PL   |   EN

2022: Strategiczna rola Francji w realizacji ambicji klimatycznych Europy

2022: Strategiczna rola Francji w realizacji ambicji klimatycznych Europy
źródło : pixabay.com
Francja, która ma przejąć rotacyjną prezydencję w Radzie UE w pierwszej połowie 2022 r., będzie miała do odegrania strategiczną rolę w realizacji ambicji klimatycznych bloku w 2022 r. Ale wraz ze zbliżającymi się wyborami prezydenckimi w kwietniu, karty mogą zostać przetasowane po drodze.

Prezydent Emmanuel Macron chce wykorzystać francuską prezydencję do promowania trzech konkretnych działań na rzecz ochrony środowiska. Obejmują one wprowadzenie tak zwanych "klauzul lustrzanych" do umów handlowych, przyspieszenie unijnego mechanizmu dostosowania emisji dwutlenku węgla na granicach oraz ustanowienie unijnego instrumentu zwalczania wylesiania importowanego.

Francja zamierza również przyspieszyć realizację sztandarowego unijnego pakietu Fit for 55 przepisów klimatycznych, rozporządzenia w sprawie baterii oraz rozszerzenia rynku uprawnień do emisji dwutlenku węgla na sektory transportu i budownictwa.

Wpływ w "kluczowym" momencie

Francuska minister ds. transformacji ekologicznej Barbara Pompili powiedziała unijnym ministrom środowiska, że będzie "bardzo uważnie" przyglądać się poglądom swoich kolegów w odniesieniu do spraw klimatycznych.

"W ciągu najbliższych sześciu miesięcy będziemy mieli wiele bardzo ważnych kwestii do rozwiązania w kluczowym momencie budowy Europy" - wyjaśniła.

Rok 2022 upłynie pod znakiem kilku ważnych negocjacji w celu osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 r. – celu, który UE wyznaczyła sobie w lipcu 2021 r. poprzez swoje prawo klimatyczne.

Kraje UE zgodziły się na 55-procentową redukcję emisji gazów cieplarnianych do 2030 r. jako kluczowy krok w kierunku osiągnięcia tego celu. Pakiet legislacyjny Fit for 55 określi kroki, jakie należy podjąć w odniesieniu do przemysłu, sektora rolnego, a nawet gospodarstw domowych.

Frans Timmermans, wiceprzewodniczący Komisji odpowiedzialny za Zielony Ład, powiedział unijnym ministrom środowiska, że "wszystkie dyskusje i wnioski muszą mieć na celu ustawę klimatyczną".

W sprawie rozszerzenia rynku uprawnień do emisji dwutlenku węgla na transport i charakterystykę energetyczną budynków – punkt sporny między członkami UE – Timmermans powiedział, że jest to "jeden z najlepszych instrumentów, jakimi dysponujemy, aby zainicjować zmianę zachowań".

Problem społeczny

Na spotkaniu ministrów środowiska UE niektóre kraje wyraziły zaniepokojenie polityką ustalania cen uprawnień do emisji dwutlenku węgla w sektorze budowlanym i transportowym, która napędza ubóstwo energetyczne.

Timmermans szybko ich uspokoił, mówiąc, że "Komisja proponuje metodę, która pozwoli nam zrekompensować ryzyko niepewności paliwowej dla niektórych obywateli".

Szef UE ds. klimatu powiedział jednak, że władza wykonawcza jest otwarta na "inne alternatywy, które doprowadziłyby nas do tego samego celu". Otworzyłoby to drzwi do trudnych negocjacji, ponieważ zgłaszanie propozycji należy do niechętnych państw członkowskich.

"Im szybciej przechodzimy przez transformację, tym mniej jesteśmy zależni od paliw kopalnych i ich dostawców" - powiedział Timmermans, odnosząc się do celów dekarbonizacji na lata 2030 i 2050, które są obecnie zapisane w unijnym prawie klimatycznym.

W perspektywie długoterminowej cele te powinny umożliwić ograniczenie wzrostu cen energii, a tym samym zmniejszyć ryzyko społeczne związane z transformacją ekologiczną, która okazałaby się kosztowna dla obywateli. "Będziemy musieli udowodnić, że jest to sprawiedliwa transformacja, która nie pozostawia nikogo w tyle", powiedział wiceprzewodniczący Komisji.

Pompili, ze swojej strony, powiedziała: "Będziemy w stanie odnieść sukces w dekarbonizacji gospodarki tylko wtedy, gdy nasi współobywatele, nasze terytoria i nasze firmy dostrzegą jej korzyści i nie będą postrzegać jej jako egzystencjalnego zagrożenia".

Zachowanie spójności

Dyskusje na temat pakietu "Fit for 55" po raz kolejny uwypukliją różnice między krajami UE, zwłaszcza w odniesieniu do ich sytuacji przemysłowej i gospodarczej. Trzeba będzie znaleźć równowagę, aby zadowolić wszystkie strony, a jednocześnie utrzymać cel na 2030 r., jakim jest redukcja emisji o 55 %.

"Każde zmniejszenie celu dla danego sektora lub w jednym z tekstów pakietu będzie musiało zostać zrekompensowane gdzie indziej", ostrzegła Pompili, który chce "zachować ogólną spójność".

"Z dyskusji jasno wynika, że niektórzy chcieliby przenieść elementy pakietu. Nie możemy tego zrobić w żaden stary sposób, musimy zachować spójne ambicje dla Europy" - dodała.

Żadna z tych spraw nie powinna zostać zakończona podczas francuskiej prezydencji UE w pierwszej połowie roku, z wyjątkiem rozporządzenia w sprawie bateri  przedłożonego przez Komisję rok temu i które ma duże szanse na zawarcie w nadchodzących miesiącach.

"Prace bardzo się posunęły naprzód i jestem dość optymistycznie nastawiona, że do tego dojdziemy" - powiedziała minister, dodając, że Francja będzie "w pełni zmobilizowana, aby stworzyć warunki do szybkiego porozumienia".

Jest to "prawdziwie fundamentalny tekst dla zmaterializowania naszych ambicji europejskiej gospodarki, która jest o obiegu zamkniętym, innowacyjna, suwerenna i chroniąca klimat" - dodała.

Inni odpowiedzialni

Postęp w negocjacjach Fit for 55 nie jest gwarantowany, zwłaszcza że francuskie wybory prezydenckie mogą radykalnie przetasować talię w przypadku zmiany przywództwa. A ponieważ Macron ubiega się o reelekcję, stanowisko rządu może się zmienić, aby przyciągnąć elektorat.

Francuska prezydencja w UE zakończy się 30 czerwca, a w drugiej połowie roku przekaże pałeczkę Czechom. Pewna ciągłość zostanie zapewniona, ponieważ francusko-czesko-szwedzkie trio zdecydowało się na wspólny program,  który będzie miał zastosowanie również wtedy, gdy Szwecja przejmie władzę w dniu 1 stycznia 2023 r.

Należy się jednak również spodziewać różnic w podejściu do niektórych kwestii.

Na przykład czeska minister środowiska Anna Hubáčková podkreśliła na posiedzeniu Rady Ministrów UE, że ogólne podejście Fit for 55 wydaje się najrozsądniejszym sposobem na utrzymanie celów na dobrej drodze, ale jeśli zobaczymy, że niektóre propozycje posuwają się naprzód z mniejszym trudem niż inne, możemy rozważyć pracę poprzez zgrupowanie tego, co się naprzód najszybciej.

Podkreśliła również społeczne aspekty transformacji energetycznej i rozszerzenia rynku uprawnień do emisji dwutlenku węgla na transport i budynki, co może być problematyczne, "o ile istnieje negatywny wpływ społeczny, który może zwiększyć ryzyko ubóstwa energetycznego w naszym kraju".

Komisja Europejska mogła przedstawić Europejski Fundusz Społeczny w celu ochrony najbardziej niepewnych gospodarstw domowych, ale jego akceptacja jest obecnie daleka od jednomyślności.

"Społeczny fundusz klimatyczny mógłby być odpowiedzią (...), ale nie jesteśmy przekonani, czy ten fundusz zmniejszy ryzyko" - powiedziała czeska minister, powtarzając zastrzeżenia Francji w tym temacie.

COP27 i gospodarka o obiegu zamkniętym

Komisja powinna przedstawić kilka tekstów ustawodawczych w ramach nowego planu działania dotyczącego gospodarki o obiegu zamkniętym,który jest jednym z głównych elementów składowych Zielonego Ładu. Obejmuje to strategię UE na rzecz zrównoważonych wyrobów włókienniczych, przegląd dyrektywy w sprawie ekoprojektu oraz przegląd dyrektywy w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych.

Przed końcem 2022 r., w listopadzie, światowi przywódcy spotkają się na szczycie klimatycznym COP27, który odbędzie się w Szarm el-Szejk w Egipcie.

Zorganizowanie szczytu w Egipcie jest ważne dla kontynentu afrykańskiego, który, choć emituje zaledwie ułamek ton CO2 rocznie w porównaniu z Azją i Europą, pozostaje bardzo podatny na zmiany klimatu, wynika z raportu z 2019 r.  koordynowanego przez Światową Organizację Meteorologiczną.

"Szacuje się, że do 2030 r. nawet 118 milionów skrajnie biednych ludzi będzie narażonych na susze, powodzie i ekstremalne upały w Afryce, jeśli nie zostaną wprowadzone odpowiednie środki reagowania" - napisała w preambule raportu Josefa Leonel Correia Sacko, komisarz ds. gospodarki wiejskiej i rolnictwa w Komisji Unii Afrykańskiej.

Afryka ma zatem duży udział w możliwości wywierania większego wpływu na negocjacje klimatyczne, aby zachęcić kraje najbardziej emisyjne do szybkiego i zdecydowanego działania.

Rozmowy COP27 nie będą jednak pozbawione wpływów europejskich, a nawet francuskich.

Macron rzeczywiście przygotowuje się do zorganizowania szczytu UE-Unia Afrykańska w lutym przyszłego roku. Będzie to punkt kulminacyjny prezydencji francuskiej, który może pozwolić Francji zachować pewne wpływy podczas negocjacji klimatycznych przez cały rok.

 

 

Stworzone przez allblue.pl