Stanowisko Greenpeace w sprawie raportu firmy McKinsey „Czy mniej to lepiej? Dylematy klimatyczne”
dodano: 2009-12-11
Z opublikowanego dziś raportu firmy McKinsey „Czy mniej to lepiej? Dylematy klimatyczne” wynika, że Polski potencjał redukcji emisji wynosi 3% w stosunku do roku 2005. Raport promuje technologie, które nie znajdą w Polsce zastosowania przed rokiem 2020: elektrownie atomowe oraz technologię wychwytywania i składowania dwutlenku węgla, (CCS), która nadal jest w fazie badań.
Jednocześnie raport marginalizuje istniejące obecnie technologie takie jak odnawialne źródła energii i efektywność energetyczna. Greenpeace wyraża obawę, że raport może posłużyć rządowi jako wymówka do zaniechania działań na rzecz redukcji emisji w czasie kiedy jest to niezbędne dla zahamowania zmian klimatu – przed 2020 rokiem.
Debaty wymaga m.in. kwestia wyboru technologii jakimi zmniejszymy nasze emisje. Najnowszy raport McKinsey’a w tym zakresie niepokojąco odbiega od założeń przyjętych w raporcie globalnym tej samej firmy, sugerując że koszty redukcji emisji przez wykorzystanie energetyki atomowej w Polsce będą dwa razy niższe niż koszty redukcji emisji przez elektrownie atomowe na świecie (przedstawione w raporcie globalnym). Jednocześnie koszt redukcji z wykorzystaniem energetyki wiatrowej jest dwukrotnie wyższy w stosunku do kosztu założonego w raporcie globalnym. Autorzy raportu nie wyjaśniają skąd te znaczące różnice, co stawia przyjęte założenia pod znakiem zapytania.
Raport wylicza też koszty redukcji emisji do 2030 na poziomie 0,9% PKB rocznie. Jest to liczba zbieżna z rekomendowaną przez światowej sławy ekonomistę Nicolasa Sterna, który wyliczył, że jeśli świat od dziś nie zacznie wydawać 1% światowego PKB rocznie na przeciwdziałanie zmianom klimatu, to będzie tracił do 20% światowego PKB . Koszty zaniechania działań, również przez Polskę, będą znacznie wyższe od kosztów przeciwdziałania zmianom klimatu.
„Rząd powinien skoncentrować się na zwiększeniu udziału czystych technologii. Odnawialne źródła energii i efektywność energetyczna powinny stać się priorytetem rządu premiera Tuska, bo tylko one zapewnią łatwe osiągnięcie znaczących redukcji emisji przed 2020 rokiem i dadzą impuls do rozwoju naszej gospodarki. Same obroty na rynku kolektorów słonecznych w Polsce w 2008 roku wyniosły 800 milionów złotych – a w kolejnych latach może to być więcej o ile rząd skutecznie wesprze rozwój odnawialnych źródeł energii.” – mówi Magdalena Zowsik, koordynatorka kampanii Greenpeace Klimat i Energia.
źródło: Greenpeace
www.greenpeace.pl