Eksperci dla ChrońmyKlimat
Aktualności » Eksperci dla ChrońmyKlimat
Ustawa o dostępie do informacji - nowe zmartwienie ekologów?
- Szczegóły
- Opublikowano: 07-10-2011
W jakim stopniu nowa ustawa o dostępie do informacji powinna martwić ekologów? – komentuje Krzysztof Kamieniecki, wiceprezes Instytutu na rzecz Ekorozwoju.
Jeżeli ustawa jest zła to powinna martwić społeczeństwo obywatelskie, w tym ekologów. W ocenie ekspertów wniosła ona szereg korzystnych zmian w dotychczasowym prawie o dostępie do informacji. Zasadnicze wątpliwości jednak budzi ograniczenie tego dostępu ze względu na interes gospodarczy oraz niemożność ochrony interesów Skarbu Państwa. Wydaje się, że ograniczenie w niektórych przypadkach mogłoby znaleźć uzasadnienie, ale w sformułowaniu ustawowym, brak jest odpowiednich doprecyzowań, które mogą prowadzić do dowolnej uznaniowości udostępniania informacji przez osoby i instytucje dysponujące informacją. Dla ekologów może to oznaczać zamknięcie dostępu do informacji w odniesieniu do bardzo wielu przypadków. Dotyczy to choćby kampanii dziś prowadzonych jak: budowa elektrowni atomowej (koszt, bezpieczeństwo, gospodarka odpadami, jakość wykonywania prac), GMO (kto, gdzie uprawia i co, jakie skutki zdrowotne, wyniki badań), eksploatacja gazu z łupków. Ratunkiem dla ekologów pozostaje Konwencja z Arhus.
Żyjemy w czasach, w których przedzieramy się z transparentnością przez różne rewiry gospodarki i odnosimy sukcesy, a jednocześnie z obawy przed zagrożeniami zamykamy się w pułapkach prawnych i proceduralnych, które tę otwartość i poczucie wolności zamykają, ograniczają. Tak jest chyba w przypadku omawianej ustawy.
***
Ograniczenie dostępu do informacji może mieć miejsce ze względu na interes gospodarczy państwa, jeśli miałby on zostać naruszony przez osłabienie zdolności negocjacyjnej Polski lub Skarbu Państwa w procesie uzgadniania porozumień międzynarodowych. Druga okoliczność, to ewentualna niemożność ochrony interesów Skarbu Państwa lub Rzeczpospolitej w postępowaniach przed różnego rodzaju organami orzekającymi (sądami, trybunałami, arbitrażami, etc.). Wątpliwości budzi sformułowanie „interesu gospodarczego państwa", które nie zostało sprecyzowane w tej ustawie, ani w żadnym innym akcie prawnym.
Krzysztof Kamieniecki, Instytut na rzecz Ekorozwoju
Redakcja ChronmyKlimat.pl zezwala na przedruk tego artykułu, pod warunkiem podania źródła tekstu i zamieszczenia linku do portalu lub podlinkowanego logotypu.
« Powrót
Drukuj
Działalność portalu finansowana jest ze środków: European Climate Foundation, Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz instrumentu finansowego LIFE+ Komisji Europejskiej
TPL_chronmy-klimat_ADDITIONAL_INFORMATION
Teksty polecane
17-05-2012 Los rynku CO2 pod znakiem zapytania
17-05-2012 Ekostrategia Obamy
16-05-2012 Stany Zjednoczone coraz bardziej zielone
16-05-2012 Energetyka przyjazna środowisku. Edukacja
15-05-2012 Korea Południowa wprowadza własny system handlu emisjami
11-05-2012 Japonia na rozdrożu
10-05-2012 Polski rząd wyjaśnia KE swoje stanowisko w sprawie ETS




